Szukaj wiadomości:

Weterani z Afganistanu bohaterami skandalu

PAP | dodane 2012-02-15 (14:32)

drukuj A A A
Do skandalu doszło w Kijowie podczas obchodów 23. rocznicy zakończenia wojny prowadzonej przez b. ZSRR w Afganistanie. Widząc na uroczystościach prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza weterani wojny odwrócili się od niego tyłem.

Uczestnicy wojny w Afganistanie przyszli na uroczystości, by oddać hołd swoim towarzyszom, którzy na niej zginęli. Zebrali się przed pomnikiem żołnierzy Afganistanu, lecz okazało się, że ze względu na planowaną obecność prezydenta Janukowycza i premiera Mykoły Azarowa nie mogą złożyć wieńców, lecz muszą zaczekać, aż uczynią to przedstawiciele najwyższych władz.

Kiedy po ponad godzinie oczekiwania w okolicach pomnika pojawił się prezydent Janukowycz i premier Azarow ze strony stojących w dwuszeregu "Afgańców" padła głośna komenda "w tył zwrot!". Kilkudziesięciu ubranych w zielone mundury mężczyzn po żołniersku odwróciło się od delegacji państwowej plecami.

Po uroczystości weterani tłumaczyli, że są źli na władze, gdyż te pozbawiają ich ulg, oraz ograniczają renty i emerytury.

Z tego powodu we wrześniu ub. roku w Kijowie byli żołnierze Afganistanu wraz z ratownikami usuwającymi skutki katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu urządzili demonstrację przed siedzibą parlamentu.

Wspólnymi siłami powalili okalające Radę Najwyższą metalowe ogrodzenie, a kilku wprawionym w bojach w Afganistanie udało się nawet przedostać do środka.

Deputowani, którzy chcieli wówczas uspokoić wzburzony tłum, słyszeli pod swoim adresem przekleństwa i wyzwiska. Według relacji obecnych wtedy w parlamencie mediów, niektórzy posłowie w obawie przed spotkaniem z protestującymi pospiesznie odpinali z marynarek znaczki z napisem "Ludowy Deputowany Ukrainy".

Na Ukrainie mieszka ok. 150 tysięcy osób, które brały udział w interwencji wojskowej ZSRR w Afganistanie. W konflikcie, który ciągnął się od 1979 do 1989 r. po stronie wojsk ZSRR zginęło oficjalnie 14,5 tysiąca osób. Ukraińskie media podają, że co trzeci zabity pochodził z Ukrainy.


(sol, ap)

oceń
9
1
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: +2 [2]
~Iceman [2012-02-23 05:19]

To mi sie podoba, zolnierze z jajami. Stare, chytre polityczne barany wysylaja , mlode lwy na smierc. Szkoda ze bin ladyna wtedy nie zabili, nie mielibysmy 9/11 w NY.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~ufff [2012-02-15 18:06]

Afgańcy nie lubią banderowców. To przeważnie Rosjanie.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~pinokio [2012-02-15 16:43]

a u nas zolnierzom kontraktowym nie przedluza sie umow ,aby nigdy nie osiagneli uprawnien emerytalnych.

odpowiedz