
Po przegięciu z Libią i zamordowaniem Kadafiego ja się nie dziwię! Wreszcie ludziom się otworzyły oczy, kto jest prawdziwym terrorystą. Co by tu nie mówić, ktoś, kto wysyła na kogoś samoloty, alby go zabić i zabija(w ataku na konwój Kadafiego uczestniczyły też samoloty USA), zasługuje na to samo, czyli na śmierć. Szkoda, że mu się nie udało, chociaż to nic nie da, bo Obama to tylko marionetka, jak nie Obama, to będzie kolejna marionetka sterowana przez finansjerę USA. Samemu się nie zmieni świata...
