"850 osób"
- to miniej - wiecej tyle, ile gonie na polskich drogach w ciągu paru letnich miesięcy. "straszni" zbrodniarze!?
Ciekawe, że nikt nie mówi głośno o katolickim terroryzmie...
...tylko o "terroryzmie islamskim". Wszelki terroryzm ma podłoże polityczne, ale zwraca się większą uwagę na religię (żeby podkreślić "odmienność" terrorystów). W porządku: IRA to katolicy walczący z brytyjskimi protestantami, ETA to fanatyczni katolicy walczący z "mniej katolickimi" sąsiadami. Więc może nazywać to uczciwie, przez analogię do "islamskiego" - "terroryzmem katolickim"?
ETA to teroryści. Jeżeli zabijają postronne osoby.
Jeżeli chcą miec niepodległośc to muszą stworzyc takie elity które przejmą jak największa liczbę stanowisk decyzyjnych we Francji i w Hiszpanii, tworzac solidaryzm swojej grupy etnicznej jednoczesnie cały czas pracowac nad uwypukleniem swojego jezykla i kutury, jako odrebnej od kultury Hiszpani i Francji. tylko czy aby ta kultura mieści się tylko w grupie regionalizmów bo jeżeli tak to zwyczajnie są buntownikami a władze mogą ich nawet eksterminowac. Przypuszczam że połowa tzw. ekstremistów to zwyczajni bandyci, gangsterzy i agenci państwowi. Jeżeli np. ktoś doprowadza do zamachu to traci natychmiast poparcie opinii społecznej. Najlepszym bojownikiem o wolnośc był GHANDI od niego niech się wszyscy uczą co chcą wolności.
