Egipt pomoże Strefie Gazy - brakuje im prądu
PAP | dodane 2012-02-21 (16:06)
A
A
A
Rząd w Egipcie ogłosił, że zwiększy dostawy prądu i paliwa do Strefy Gazy. Przed tygodniem jedyna elektrownia na tym obszarze przestała działać, gdy zabrakło paliwa przemycanego z Egiptu.
Egipt zwiększy darmowe dostawy do Strefy Gazy z 17 megawatów do 22 megawatów, dostarczy również paliwo na wypadek sytuacji awaryjnej. - To próba niesienia szybkiej pomocy Palestyńczykom - powiedział egipski minister elektryfikacji Hasan Ahmed Junis.
Strefa Gazy jest w dużym stopniu zależna od paliwa szmuglowanego z Egiptu przez nielegalne tunele. Na skutek niespodziewanej przerwy w dostawach palestyńskie przedsiębiorstwo energetyczne PEA musiało wyłączyć jedyną elektrownię na tym obszarze. Dostawy prądu do domów w najzimniejszym miesiącu w roku (w lutym) ograniczono do 6 godzin dziennie, zagrożona była praca szpitali, szkół czy stacji uzdatniania wody.
Egipt zapowiedział, że w przyszłości paliwo będzie regularnie dostarczane do Strefy w ciężarówkach przez przejście graniczne w Kerem Szalom. - Egipt chce zalegalizować (...) przemyt paliwa, bo odbywa się on kosztem Egipcjan - powiedział przedstawiciel PEA, dodając, że szmuglowany surowiec był przeznaczony tylko na użytek wewnętrzny i subsydiowany przez rząd.
Wielu mieszkańców Strefy oskarża rządzący radykalny Hamas, że nie zabiegał o dywersyfikację źródeł paliwa, bo wolał pozostawać zależny od przemycanego z Egiptu surowca, za który ściągał wysokie podatki.
Umowa z Egiptem to skutek mediacji umiarkowanego ruchu Fatah, rządzącego na Zachodnim Brzegu. Zdaniem części palestyńskich mediów, Egipt zablokował nielegalne dostawy prądu do Strefy Gazy, aby zmusić Hamas do pojednania z Fatahem i utworzenia ruchu jedności narodowej.
(mp)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!