Kilka części więzienia w Krobokan, na indonezyjskiej wyspie wypoczynkowej Bali, zamieniło sie w zwęglone ruiny. Wcześniej zbuntowani więźniowie przejęli placówkę i podpalili tamtejsze biura. Dzień po wybuchu zamieszek policja zaatakowała więzienie, by odzyskać nad nim kontrolę.